Pluskwa w mieszkaniu. Zwalczanie pluskwy domowej.

Zwalczanie pluskwy nie jest czynnością prostą. Nie wystarczy grzecznie wyprosić trzeba użyć całej gamy dostępnych środków: spraye, płyny, elektryczne odstraszacze, proszki, pułapki, pięści i w końcu umiejętności firmy specjalistycznej. Możliwości sporo, skuteczność różna ale za nim zdecydujemy się zapłacić komuś za pomoc warto spróbować samemu. Na początek dobrze jest zlokalizować gniazdo pluskwy, jeśli znajdziemy je w łóżku, to mamy szczęście gdyż łóżko stosunkowo łatwo odizolować i oczyścić. W tym przypadku powinno wystarczyć potraktowanie pluskiew gorącą parą ewentualnie użycie specjalnych preparatów owadobójczych jak np. ten lub ten. Oczywiście wybór jest znacznie większy, wystarczy udać się do lokalnego sklepu ogrodniczego lub z chemią gospodarczą i poprosić coś na zwalczanie pluskwy domowej. Pościel i wszelkie nakrycia należy także oczyścić. Nie dowierzając wzrokowej inspekcji powinno się je wyprać w możliwie najwyższej temperaturze. Z reguły te czynności powinny wystarczyć, choć niektórzy zalecają całkowite pozbycie się mebla, w którym pluskwy zostały znalezione.

W ostatnim czasie nauka i techinka udowadniają iż nie próżnują wymyślając coraz to nowe urządzenia. Zbudowano także przyrząd zwany elektrycznym odstraszaczem zwierząt, który za pomocą najczęściej ultradźwięków ma utrzymać robactwo czy gryzonie poza naszym zasięgiem. Mnogość ich jest dostępna między innymi na Allegro. O skuteczności tego typu wynalazków ciężko dyskutować, gdyż na pluskwach nigdy ich nie stosowałem, na innych stworzonkach się nie sprawdziły, poza tym ich działanie to raczej prewencja i podejrzewam, że pluskwy zagnieżdżone w naszym domu nie zareagują natychmiastową ucieczką na zasłyszane ultradźwięki. Więc moim zdaniem nie tędy droga.

Z pomocą idzie nam także natura i tak zwane biopestycydy, czyli naturalne środki owadobójcze. Odkryto między innymi, że jednym z biopestycydów jest olejek z Miodli Indyjskiej działający między innymi na pluskwy. Stosuje się go w postaci roztworu wodnego, do spryskiwania miejsc w których insekty wystepują oraz jako składnik wypełnienia materacy, w celach odstraszających. O dostępności tego typu materacy w Polsce niestety nic mi nie wiadomo, natomiast nie ma problemu z zakupem samego olejku, jest on dostepny między innymi tutaj.

Powyższe zestawienie właściwie wyczerpuje nasze domowe sposoby zwalczania pluskwy, które jesteśmy w stanie sami przetestować. Z zaleceń czysto prewencyjnych należało by wspomnieć o utrzymywaniu wysokiej higieny naszego łoża, chociażby dla własnego komfortu, bo któż nie lubi spać w czystej, pachnącej pościeli. Prócz pościeli należy też raz na jakiś czas odkurzyć i umyć łóżko czy sprawdzić pojemniki na pościel. Oczywiście istnieje też kilka ekstremalnych metod przemysłowych jak stosowanie silnie trującej chemii, duszenie - brzmi zabawnie - ale odkryto, że pluskwy giną w wyniku zbyt dużego stężenia CO2. Podobnie źle reagują na wysokie temperatury - wystarczy około 45-49 stopni Celsjusza aby skutecznie je zwalczyć. Niestety stosowanie takich zabiegów w domu jest ograniczone czy wręcz niemożliwe bez skutków ubocznych dla nas samych czy sąsiadów.

W ostateczności, jeśli wszystkie z powyższych metod nas zawiodą i okażą się nieskuteczne pozostanie nam zadzwonić po jedną z wielu firm zajmujacych się zwalczaniem pluskwy (patrz link obok). W końcu co fachowiec to fachowiec :).



Wszystko o komarach Wszystko o karaluchach